piątek, 22 września 2017

[EP] Od Shioko, CD Vene

— Jak myślisz, ile par będzie po dzisiejszym wieczorze? — zapytała Vene, przez co dosłownie się zaśmiałam. Mimo wszystko zdecydowałam, że przemilczę to pytanie. Nikt rozsądny nie schodzi się po alk... Dexoma, nieważne. — Słaba głowa, że się wahasz? — Drugie pytanie. Pokręciłam stanowczo głową. Postanowienie to postanowienie.
Nagle moim oczom ukazał się zdeterminowany Foma. Od razu było widać, w którym kierunku idzie i jaki cel sobie obrał. Podszedł do Dextera. Nawiązali kontakt wzrokowy, a potem jasnowłosy dosłownie przycisnął drugiego do ściany. Długo to nie trwało, bo pozycje za chwilę się zmieniły. Ich czoła zbliżyły się do siebie, a ja zauważyłam, że z Vene nie jesteśmy jedynymi osobami, które ochoczo obserwują całe zajście. Następnych wydarzeń nie spodziewałam się, ani ja (szczególnie, że widziałam Dextera niedługo po rozstaniu z Fomą),  ani prawdopodobnie nikt inny z obserwatorów. Usta chłopaków złączyły się w jedne, najpierw powoli, a potem mocniej. Może i nie lubiłam mężczyzn, ale tej parze zdecydowanie kibicowałam. Wąską kreskę zastąpił szeroki uśmiech, a dłonie same z siebie zaczęły klaskać.
— Vene, szybko, rób zdjęcia! — Szturchnęłam lekko ciemnowłosą. Przyznam, że dawno nie byłam świadkiem tak pełnej uczuć i miłości sceny. Właściwie chciałabym kogoś mieć. Nie wyobrażam sobie siebie w związku, ale i tak bym go chciała. I to mocno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

.
.
.
.
.
.
template by oreuis